10/04/2016

I can see a rainbow, czyli jak uczyliśmy się o kolorach.


Lekcja o kolorach rozpoczęliśmy na.... morzu! W otchłani fal (worków na śmieci) szukaliśmy różnokolorowych rybek.



Wtem nagle nadpłynął żarłoczny rekin, którego karmiliśmy rybkami według usłyszanych instrukcji: The shark is hungry and wants a blue fish!


/Rekin od niezastąpionej Printoteki/

Każdy z nas dostał rybkę, która nie miała łusek. Stworzylilśmy je za pomocą kolorowych odcisków gałązek selera naciowego.





Rekin już syty, a my? My też zaspokoiliśmy głód .... Skittles idealnie się do tego nadały :) A z tych których nie spałaszowaliśmy powstała tęcza! 


Śpiewaliśmy o tęczy:


a potem każdy z nas stworzył swoją:

Była też zdrapywanka:
/pomysł od Mambiatka/

Starsze dzieci pokochały Kahoot:

A te które ćwiczą już pisownię, pracują oczywiście z pomocą serwisu Quizlet:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz